Wejście na Giewont nie wymaga wspinaczkowego doświadczenia, ale dobrze dobrana trasa i rozsądne tempo mają tu ogromne znaczenie. Najpopularniejszy szlak prowadzi z Kuźnic przez Dolinę Kondratową, jednak można też wybrać podejście od Doliny Strążyskiej albo Gronika. Poniżej porównuję warianty, podaję czasy przejścia i wyjaśniam, jak przygotować się na końcowy odcinek z łańcuchami.
Najważniejsze informacje przed wejściem na Giewont
- Najpopularniejsza trasa prowadzi z Kuźnic przez Dolinę Kondratową i zajmuje około 3 godzin w jedną stronę.
- Najtrudniejszy fragment znajduje się tuż pod wierzchołkiem i jest ubezpieczony łańcuchami.
- Na szczycie obowiązuje ruch jednokierunkowy, dlatego w sezonie mogą tworzyć się kolejki.
- Na całą wycieczkę trzeba przeznaczyć zwykle 5-7 godzin, zależnie od wybranej trasy, pogody i liczby turystów.
- Burza na Giewoncie jest skrajnie niebezpieczna, ponieważ metalowy krzyż zwiększa ryzyko porażenia piorunem.

Którą trasę na Giewont wybrać
Giewont ma 1895 m n.p.m., a jego wierzchołek jest dostępny trzema popularnymi szlakami. Wszystkie łączą się z końcowym podejściem od strony Wyżniej Kondrackiej Przełęczy lub Kondrackiej Przełęczy, dlatego różnice dotyczą głównie długości, podejścia i charakteru dolin.
| Start | Przebieg | Czas podejścia | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Kuźnice | Kalatówki, Dolina Kondratowa, Kondracka Przełęcz | około 2 godz. 55 min | Najlepszy wybór na pierwsze wejście |
| Dolina Strążyska | Polana Strążyska, Przełęcz w Grzybowcu, Wyżnia Kondracka Przełęcz | około 3 godz. 15 min | Dla osób, które chcą zobaczyć bardziej leśną i widokową trasę |
| Gronik | Dolina Małej Łąki, Kondracka Przełęcz | około 3 godz. 15 min | Dla turystów szukających spokojniejszego wariantu |
Podane czasy dotyczą samego przejścia i zakładają dobrą pogodę. Na pełną wycieczkę trzeba doliczyć odpoczynek, zdjęcia, oczekiwanie przy łańcuchach oraz zejście. W praktyce planuję minimum 5 godzin, a przy dużym ruchu raczej 6-7 godzin.
Moim zdaniem na pierwszy raz najlepiej wybrać Kuźnice. Szlak jest dobrze oznakowany, prowadzi przez charakterystyczne doliny i pozwala stopniowo przyzwyczaić nogi do podejścia. Trasa z Doliny Strążyskiej ma bardziej strome fragmenty, natomiast wariant z Gronika jest dobrym rozwiązaniem, gdy zależy nam na mniejszym tłoku.
Najpopularniejsze podejście z Kuźnic
Szlak z Kuźnic prowadzi najpierw przez rejon Kalatówek, a później Doliną Kondratową w stronę Hali Kondratowej. Początkowy odcinek jest stosunkowo łagodny, ale po wyjściu z doliny podejście wyraźnie się zaostrza. Na Kondracką Przełęcz wchodzi się już po otwartym, bardziej kamienistym terenie.
Przebieg trasy krok po kroku
- Kuźnice - Kalatówki to spokojny początek, na którym można rozgrzać mięśnie i sprawdzić, czy tempo jest odpowiednie.
- Dolina Kondratowa daje chwilę wytchnienia, ale nie należy zakładać, że najtrudniejsza część jest już za nami.
- Kondracka Przełęcz otwiera widok na masyw Giewontu i jest dobrym miejscem na krótki odpoczynek.
- Końcowe podejście prowadzi po kamieniach i wymaga większej koncentracji, zwłaszcza przy mokrej nawierzchni.
Sam odcinek z Kuźnic na szczyt zajmuje według oznaczeń około 2 godzin i 55 minut, a zejście około 2 godzin i 15 minut. Nie traktowałbym tych wartości jako wyniku do pobicia. Na popularnym szlaku znacznie ważniejsze jest utrzymanie równego rytmu niż szybkie przejście pierwszych kilometrów.
W Kuźnicach nie ma ogólnodostępnego dojazdu samochodem. Samochód trzeba zostawić na parkingu i dotrzeć na start pieszo albo komunikacją z Zakopanego. Przy planowaniu wyjścia uwzględnij też opłatę za wstęp do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Aktualny cennik podaje 11 zł za bilet normalny i 5,50 zł za ulgowy, ale stawki mogą się zmieniać.
Dwa alternatywne szlaki od Strążyskiej i Gronika
Dolina Strążyska przez Grzybowiec
Trasa z Doliny Strążyskiej prowadzi przez Polanę Strążyską i Przełęcz w Grzybowcu, a potem na Wyżnią Kondracką Przełęcz. Do tego miejsca trzeba liczyć około 3 godzin podejścia, a ostatni fragment na Giewont zajmuje mniej więcej 15 minut.
Ten wariant jest atrakcyjny krajobrazowo, ale nie zawsze łatwiejszy. Podejścia potrafią być strome, a kamienista nawierzchnia po deszczu szybko robi się śliska. Za to Dolina Strążyska jest bardzo dobrym wyborem dla osób, które chcą połączyć zdobycie szczytu ze spacerem przez jedną z najbardziej znanych dolin w okolicy Zakopanego.
Przeczytaj również: Szlaki w Karpaczu - od krótkiego spaceru po Śnieżkę
Gronik przez Dolinę Małej Łąki
Z Gronika żółty szlak prowadzi przez Dolinę Małej Łąki na Kondracką Przełęcz. Podejście trwa około 2 godzin i 45 minut, a dojście z przełęczy na szczyt zajmuje dalsze 30 minut. To wariant nieco dłuższy kondycyjnie, lecz często spokojniejszy niż wejście z Kuźnic.
Na tej trasie szczególnie łatwo błędnie ocenić dystans. Przez dłuższy czas idzie się bez większych trudności technicznych, więc końcowe kamieniste podejście może zaskoczyć osoby, które za szybko narzuciły tempo. Ja zostawiłbym sobie zapas sił właśnie na ostatnią godzinę.
Można zaplanować także wycieczkę z wejściem jednym szlakiem i zejściem innym, ale trzeba wtedy dobrze zorganizować powrót. Kuźnice, Dolina Strążyska i Gronik znajdują się w różnych częściach Zakopanego, więc po zejściu może być potrzebny autobus, taksówka albo dodatkowy spacer.
Łańcuchy, trudność i bezpieczeństwo na szczycie
Najbardziej wymagający fragment znajduje się tuż pod wierzchołkiem. Szlak przechodzi tam po skalnym terenie i jest zabezpieczony łańcuchami. Nie jest to wspinaczka wysokogórska, ale trzeba używać obu rąk, zachować odstępy i uważać, by nie strącić kamienia na osobę idącą niżej.
Na końcowym odcinku obowiązuje ruch jednokierunkowy. Patrząc z dołu, wejście na szczyt prowadzi prawą stroną. W sezonie letnim przy dobrej pogodzie tworzą się tu kolejki, dlatego czas przejścia może wydłużyć się nawet o kilkadziesiąt minut.
Nie wchodź na łańcuchy w klapkach, miękkich miejskich trampkach ani butach z całkowicie zużytą podeszwą. Największą różnicę robią stabilne buty trekkingowe, wolne ręce i spokojne stawianie kroków. Kijki trekkingowe przydają się wcześniej, ale przed odcinkiem z łańcuchami trzeba je schować.
Krzyż na szczycie Giewontu jest charakterystycznym symbolem, ale podczas burzy staje się dodatkowym zagrożeniem. Jeżeli prognoza zapowiada wyładowania, nie próbuj przeczekać ich na wierzchołku. Lepiej zawrócić przed odsłoniętym odcinkiem, nawet jeśli do celu zostało kilkanaście minut.
Nie skracaj drogi przez żleby i nie schodź poza oznakowany szlak. Szczególnie zdradliwe są strome, skalne formacje poniżej wierzchołka, które z daleka mogą wyglądać jak łatwiejsze przejście. W Tatrach wiele wypadków zaczyna się właśnie od niewinnego pomysłu na skrót.
Jak przygotować wyjście na Giewont
Najlepszy termin zależy od pogody, ale latem korzystnie jest ruszyć między 6:00 a 7:00 rano. Wczesny start oznacza mniejszy tłok na łańcuchach, niższą temperaturę i większą szansę na spokojne zejście przed popołudniowymi burzami.
Do plecaka spakuj co najmniej 1,5-2 litry wody na osobę, jedzenie na całą trasę, kurtkę przeciwdeszczową, dodatkową warstwę ubrania, naładowany telefon i małą apteczkę. Nie zakładaj, że po drodze zawsze kupisz coś do jedzenia albo uzupełnisz wodę.
- sprawdź przed wyjściem komunikat turystyczny TPN i prognozę dla wyższych partii Tatr,
- zapisz numer ratunkowy 985 i europejski numer alarmowy 112,
- poinformuj bliską osobę, którą trasę wybierasz,
- zostaw zapas czasu na zejście, szczególnie jesienią, gdy dzień jest krótki,
- nie zabieraj psa, ponieważ na szlakach TPN obowiązuje zakaz wprowadzania psów.
Zimą i wczesną wiosną te same szlaki mają zupełnie inny charakter. Lód, śnieg, oblodzone łańcuchy i ograniczona widoczność sprawiają, że letnie czasy przestają być miarodajne. Osoby bez doświadczenia w zimowej turystyce powinny wybrać łatwiejszy cel albo skorzystać z pomocy licencjonowanego przewodnika.
Giewont najlepiej zdobyć z zapasem czasu
Najbardziej uniwersalny wybór to podejście z Kuźnic, natomiast Dolina Strążyska i Gronik pozwalają zaplanować ciekawszą lub mniej zatłoczoną wycieczkę. Niezależnie od wariantu trzeba liczyć się z kamienistym terenem, kolejką przy łańcuchach i koniecznością odwrotu przy pogorszeniu pogody.
Dobrze zaplanowana trasa na Giewont nie polega na szybkim dotarciu pod krzyż. Najwięcej satysfakcji daje spokojne podejście, rozsądna ocena warunków i bezpieczny powrót do Zakopanego przed zmrokiem.