Najważniejsze informacje przed wyjściem na szlak
- Najwyższym szczytem jest Łysica mierząca około 614 m n.p.m.
- Najlepsza trasa na pierwszy raz prowadzi ze Świętej Katarzyny na Łysicę.
- Klasyczny odcinek czerwonego szlaku ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż ma około 16 km.
- Wstęp do Świętokrzyskiego Parku Narodowego kosztuje 11 zł normalnie i 5,50 zł ulgowo.
- Wygodne buty są konieczne, ponieważ okolice Łysicy prowadzą po kamieniach i kwarcytowych rumowiskach.

Najlepsze szlaki prowadzą przez Łysogóry
Jeżeli mam wskazać miejsce, od którego najlepiej zacząć poznawanie regionu, wybieram Świętą Katarzynę. To wygodna baza wypadowa na Łysicę, a w pobliżu znajdują się parkingi, noclegi, punkty gastronomiczne i kilka atrakcji, które można odwiedzić po zejściu z trasy.
Najpopularniejszy czerwony szlak prowadzi przez Łysogóry, czyli najwyższe pasmo Gór Świętokrzyskich. Po drodze pojawiają się jodłowe lasy, kamieniste fragmenty grzbietu, gołoborza oraz kapliczka św. Franciszka. Teren nie jest wysokogórski, ale śliskie kamienie i błoto po deszczu potrafią sprawić więcej problemu niż sama wysokość podejść.
Święta Katarzyna i Łysica
Pętla „Na Łysicę” ma około 12,1 km i obejmuje wejście na Łysicę, przejście w pobliżu Skały Agaty, kapliczkę św. Mikołaja oraz powrót ścieżką poprowadzoną śladem dawnej kolejki wąskotorowej. Na spokojne przejście z przerwami przeznaczyłbym około 4-5 godzin.
To dobra opcja dla osób, które chcą zobaczyć najważniejsze przyrodnicze symbole regionu bez organizowania transportu powrotnego. Trasa zaczyna się i kończy w tej samej miejscowości, co jest dużym ułatwieniem przy podróży samochodem.
Święta Katarzyna i Święty Krzyż
Czerwony szlak łączący oba najważniejsze punkty Łysogór ma około 16 km, a jego przejście zajmuje przeciętnie 4 godziny bez dłuższego zwiedzania. Trasa obejmuje między innymi Łysicę, przełęcz św. Mikołaja, Kakonin, Hutę Szklaną i Łysą Górę.
To mój wybór dla osób, które chcą poczuć, że odbyły pełnoprawną górską wycieczkę. Trzeba jednak pamiętać, że jest to trasa jednokierunkowa. Przed wyjściem warto sprawdzić połączenia, ustalić odbiór z drugiego końca albo zaplanować nocleg.
Trasy na jeden dzień dla początkujących i rodzin
Góry Świętokrzyskie są łagodniejsze od Tatr czy Beskidów, ale nie każdy szlak będzie równie wygodny dla małych dzieci. Przy pierwszej wycieczce lepiej wybrać krótszą trasę z przewidywalnym zejściem niż ambitny dystans, który pod koniec zamieni się w marsz na zmęczeniu.
| Trasa | Długość | Czas | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Święta Katarzyna - Łysica - pętla | około 12,1 km | 4-5 godzin | pierwsza dłuższa wędrówka |
| Nowa Słupia - Święty Krzyż - Nowa Słupia | około 9 km | około 3 godzin | rodziny i osoby początkujące |
| Huta Szklana - Święty Krzyż | około 2,5 km | około 1 godziny w jedną stronę | krótki spacer i zwiedzanie |
| Śladem kolejki wąskotorowej | około 16 km w jedną stronę | zależnie od tempa | spacer, nordic walking, spokojny trekking |
Z kolei od Huty Szklanej można podejść na szczyt krótkim odcinkiem wzdłuż asfaltowej drogi albo wybrać leśną ścieżkę dydaktyczną. Ta druga opcja jest przyjemniejsza, szczególnie gdy idziemy z dziećmi, choć przed wyjazdem trzeba sprawdzić, czy dany odcinek jest aktualnie udostępniony.
Główny Szlak Świętokrzyski dla osób, które chcą więcej
Główny Szlak Świętokrzyski im. Edmunda Massalskiego łączy Gołoszyce z Kuźniakami i prowadzi przez najważniejsze pasma regionu. W aktualnych opisach PTTK jego długość wynosi około 93 km, natomiast w starszych przewodnikach często pojawia się wartość 105 km. Różnica wynika ze zmian przebiegu i sposobu pomiaru, dlatego przy planowaniu najlepiej oprzeć się na aktualnej mapie.
Przejście całości zwykle wymaga 3-5 dni, zależnie od kondycji, bagażu i liczby planowanych przystanków. Po drodze nie należy oczekiwać typowej infrastruktury znanej z popularnych pasm górskich. Noclegi częściej znajdują się w gospodarstwach agroturystycznych i pensjonatach niż w klasycznych schroniskach.
Najciekawszy fragment prowadzi przez okolice Szczytniaka, Jeleniowskiego Parku Krajobrazowego, Świętego Krzyża, Łysicy, Pasma Masłowskiego i dalszych wzniesień na zachód od Kielc. Dla mnie największą zaletą tego szlaku jest różnorodność. Nie oglądamy przez cały czas jednego rodzaju krajobrazu, lecz przechodzimy od gęstych lasów przez wsie, polne drogi i punkty widokowe.
Jeżeli nie planujesz wielodniowej wyprawy, możesz potraktować szlak długodystansowy jako zbiór krótszych etapów. Dobrym pomysłem jest przejście odcinka Święty Krzyż - Święta Katarzyna albo wybranie spokojniejszych fragmentów Pasma Jeleniowskiego, gdzie zwykle jest mniej tłoczno niż przy Łysicy.
Jak przygotować się do wędrówki
Najczęstszy błąd polega na traktowaniu tych gór jak łatwego spaceru po parku. Różnice wysokości nie są duże, ale kamieniste podłoże, korzenie i mokre liście wymagają stabilnego kroku. W zupełności wystarczą lekkie buty trekkingowe z przyczepną podeszwą, jednak zwykłe miejskie sneakersy po deszczu są kiepskim pomysłem.
Co spakować na kilka godzin
- minimum 1-1,5 litra wody na osobę, szczególnie w ciepły dzień,
- kanapkę lub przekąskę, ponieważ na wielu odcinkach nie ma punktów sprzedaży,
- kurtkę przeciwdeszczową i dodatkową warstwę odzieży,
- naładowany telefon z mapą offline oraz powerbank,
- małą apteczkę, plastry i preparat na otarcia,
- worki na własne śmieci.
W Świętokrzyskim Parku Narodowym można poruszać się wyłącznie po oznakowanych szlakach i udostępnionych ścieżkach. Bilet wstępu kosztuje obecnie 11 zł normalnie i 5,50 zł ulgowo. Osobno płatna jest galeria widokowa na gołoborzu na Łysej Górze, gdzie bilet normalny kosztuje 14 zł.
Jeśli planujesz wejście na galerię, pakiet obejmujący park i obiekt widokowy kosztuje 18,50 zł w wariancie normalnym. Cennik może się zmienić, dlatego przed wyjazdem sprawdzam komunikaty Świętokrzyskiego Parku Narodowego, zwłaszcza poza sezonem.
Wędrówka z psem
Wprowadzenie psa na większość pieszych szlaków w parku jest zabronione. Dozwolone są tylko wybrane odcinki, między innymi fragment czerwonego szlaku między Hutą Szklaną a Łysą Górą wzdłuż asfaltowej drogi oraz ścieżka pieszo-rowerowa między Świętą Katarzyną a Podgórzem. Pies musi być prowadzony na smyczy.
Przed wyjściem sprawdź też pogodę i godziny zachodu słońca. W lesie robi się ciemno szybciej, niż sugeruje otwarta przestrzeń, a późne zejście po kamieniach jest niepotrzebnym ryzykiem.
Gołoborza, klasztor i punkty, których nie warto omijać
Największą wartością tych tras jest połączenie przyrody z historią. Na Łysicy uwagę przyciągają gołoborza, czyli rozległe rumowiska skalne pozbawione zwartego lasu. Nie należy na nie wchodzić poza wyznaczonymi miejscami, ponieważ porosty, mchy i młode rośliny potrzebują ochrony.
Na Łysej Górze warto zarezerwować czas na zwiedzanie sanktuarium oraz galerię widokową. Przy dobrej widoczności można zobaczyć charakterystyczną mozaikę pól, nazywaną szachownicą kielecką. Sam widok wynagradza podejście bardziej niż próba szybkiego „odhaczenia” szczytu.
W Świętej Katarzynie można odwiedzić klasztor bernardynek, kapliczkę Żeromskiego i muzeum minerałów oraz skamieniałości. Z kolei w Kakoninie zachowała się drewniana chałupa z XIX wieku, która pokazuje, jak wyglądało dawne budownictwo ludowe regionu.
Na dłuższej trasie warto zwrócić uwagę na ślad dawnej kolejki wąskotorowej. Nasypy, mostki i przebieg ścieżki przypominają, że ten krajobraz ma także przemysłową historię, której nie widać na pierwszy rzut oka.
Jak wybrać trasę dopasowaną do własnego planu
Na krótki, pierwszy kontakt z regionem wybrałbym Nową Słupię i Święty Krzyż. To trasa niedługa, czytelna i łączy spacer z zabytkiem. Jeśli zależy Ci na najwyższym szczycie, lepsza będzie pętla ze Świętej Katarzyny na Łysicę. Osoby z dobrą kondycją mogą przejść cały odcinek między Świętą Katarzyną a Świętym Krzyżem albo zaplanować etap Głównego Szlaku Świętokrzyskiego. Przy spokojnym weekendzie dobrze sprawdzi się natomiast ścieżka śladem kolejki wąskotorowej, szczególnie dla tych, którzy wolą równy teren od stromych podejść.Nie sugeruj się wyłącznie liczbą metrów nad poziomem morza. W tych górach o komforcie decydują przede wszystkim nawierzchnia, pogoda, długość zejścia i logistyka powrotu. Dobrze dobrana trasa daje więcej satysfakcji niż ambitny dystans pokonany bez zapasu czasu i energii.
Dobry plan na dzień w Łysogórach zaczyna się od marginesu czasu
Najbezpieczniej przyjąć, że podany czas przejścia nie obejmuje zdjęć, zwiedzania, odpoczynku ani szukania drogi na parking. Do każdej trasy dodaj przynajmniej 30-60 minut zapasu, a przy wycieczce rodzinnej jeszcze więcej.
Rusz rano, kup bilet przed wejściem do parku, sprawdź oznakowanie i nie schodź ze szlaku dla skrótu. Dzięki temu Góry Świętokrzyskie pokażą swoją najlepszą stronę: spokojne, leśne ścieżki, surowe gołoborza i historię, która pojawia się niemal za każdym zakrętem.